Można mieć dobrą pracę, rodzinę, plany na przyszłość i poczucie, że wiele rzeczy w życiu się udało. Można jednocześnie czuć, że cały czas jest się trochę spóźnionym. Spóźnionym z odpoczynkiem. Spóźnionym z realizacją własnych planów. Spóźnionym z czasem dla bliskich. Spóźnionym nawet z życiem. W świecie, w którym sukces często pokazuje się jako wynik, liczba, stanowisko albo osiągnięcie, łatwo zapomnieć o jednym pytaniu: Czy ja w ogóle dobrze się czuję w życiu, które tak intensywnie buduję? To pytanie nie zawsze jest wygodne. Dlatego wiele osób przez długi czas go sobie nie zadaje. Człowiek, który cały czas musi być lepszy Presja …









